Rok zaczynamy w Pilźnie. „Musimy zagrać perfekcyjny mecz”

7 sty 2022 |

W sobotę zmierzymy się z silnym rywalem, który ma w składzie dwie reprezentantki Czech oraz najlepszą strzelczynię MOL Ligi.

Sześć tygodni trwała przerwa w rozgrywkach MOL Ligi. „Niebieskie” po raz ostatni walczyły o punkty w lidze czesko-słowackiej 20 listopada 2021 r., gdy pokonały w Chorzowie HK Hodonin (29:19).

Rok 2022 rozpoczniemy spotkaniem w Czechach. W sobotę, 8 stycznia, rywalem naszej drużyny będzie DHC Pilzno, piąty zespół MOL Ligi (z 15 punktami na koncie).

- Pilzno to dobra drużyna, która w mojej opinii jest zbliżona poziomem do trzeciego zespołu tabeli Dunajskiej Stredy i czwartego Kynzvartu, zaś lepsza od drużyn ze środka stawki: Piska, Ołomuńca, Slavii czy Poruby. Jeśli chcemy nawiązać walkę, musimy zagrać perfekcyjny mecz - podkreśla trener Ruchu Jarosław Knopik.

Jakie są główne atuty DHC Pilzno? - Zespół bardzo mocno stoi w obronie. Mają silne, wysokie dziewczyny, które nie wychodzą zbyt daleko, tylko dobrze przesuwają i grają blokiem. Do tego rewelacyjnie obsadzoną bramkę. Karin Rezacova i Michaela Mala grały w reprezentacji Czech na niedawnych mistrzostwach świata - mówi trener „Niebieskich”.

Z kolei w ataku bryluje Veronika Galuskova. 23-letnia rozgrywająca jest aktualnie najlepszą strzelczynią MOL Ligi - zdobyła 103 bramki w 12 spotkaniach (identyczny bilans ma Tereza Pokorna z Sokola Pisek).

- Galuskova to zawodniczka leworęczna, która ma niezwykłą łatwość zdobywania bramek. Rzuca jakby od niechcenia, z miejsca, a i tak piłka wpada do siatki. Drużyna z Pilzna bazuje na jej skuteczności. Warto też wspomnieć o ciekawej lewoskrzydłowej, Pavlinie Kepkovej, która jest aktywna w ataku, szybko biega do kontry - dodaje Jarosław Knopik.

Jedenasty w tabeli MOL Ligi Ruch musi być gotowy na trudną przeprawę, ale z pewnością nie jest bez szans. - Mamy pomysł na Pilzno, ale musimy trzymać się planu. Każdy błąd, odstępstwo od planu będzie od razu karane. Musimy być także skuteczni - bramkarki Pilzna i tak swoje piłki odbiją, ale jest inaczej, gdy będzie to 10 piłek, a inaczej jak 25 - kończy trener naszego zespołu.

Jak już informowaliśmy, w meczu w Pilźnie zobaczymy Karolinę Jasinowską, powracającą do gry po 2,5-miesięcznej przerwie. Nie zagra natomiast Natalia Doktorczyk, która doznała urazu lewej dłoni.

Mecz DHC Pilzno - KPR Ruch Chorzów rozpocznie się w sobotę o godz. 15.00. Transmisję przeprowadzi tvcom.cz - link tutaj