Ruch - Piotrcovia. Plan jest prosty: wygrać i zacząć od nowa

21 груд. 2020 |

Podbudowane zwycięstwem ze Startem Elbląg piłkarki Ruchu Chorzów podejmą w ostatnim spotkaniu w 2020 r. Piotrcovię Piotrków Trybunalski. Jeśli zdobędą trzy punkty, mocno przybliżą się do ekip z Jarosławia i Elbląga.

Wygrana ze Startem dodała „Niebieskim” wiary w to, że utrzymanie w PGNiG Superlidze Kobiet jest realne. - Po meczu w Elblągu była euforia, fajny powrót do domu. Dziewczyny zasłużyły na te chwile, ale trwało to krótko. Od razu zaczęliśmy się koncentrować na meczu z Piotrcovią - podkreśla Marcin Księżyk, trener KPR Ruch Chorzów.

Jeśli chorzowianki zwyciężą we wtorkowym meczu zaległym z Piotrcovią Piotrków Trybunalski (godz. 18.00), to wprawdzie nie opuszczą ostatniego miejsca, ale przybliżą się do kolejnych zespołów (Start, Eurobud JKS Jarosław) na jeden punkt. A do rozegrania pozostanie jeszcze aż 19 serii.

- Jeśli mecz z Piotrcovią pójdzie po naszej myśli, to zwiększymy szanse na utrzymanie. Wszystko tak naprawdę zacznie się od nowa - podkreśla trener Ruchu Chorzów Marcin Księżyk.

Z meczów z Piotrcovią „Niebieskie” mają dobre wspomnienia. W poprzednim sezonie wygrały z tym zespołem trzykrotnie (dwa razy w Superlidze, raz w Pucharze Polski). Jednak w bieżących rozgrywkach piotrkowianki spisują się bardzo dobrze - zajmują 5. miejsce, w siedmiu spotkaniach zdobyły 11 punktów (wygrały m.in. z Zagłębiem Lubin po rzutach karnych).

- Mają duży potencjał kadrowy, który pozwala im tak grać. Wprawdzie ostatnio zmagają się z pewnymi problemami, ale ich kadra jest na tyle mocna, że szykujemy się do tego meczu tak, jak byśmy grali z tą Piotrcovią z początku sezonu - podkreśla Księżyk.

Latem „Niebieskie” stoczyły trzy bardzo zacięte sparingi z ekipą z Piotrkowa Trybunalskiego. Wszystkie przegrane, ale po walce - 25:29, 30:31 oraz 32:35. - Wiadomo, to było sparingowe granie, teraz czeka nas mecz ligowy. Dojdą emocje, będzie to zupełnie inne spotkanie, ale wierzę, że jesteśmy w stanie wygrać i zostawić trzy punkty w Chorzowie - dodaje trener Ruchu.

We wtorek w hali MORiS zobaczymy w ekipie gości kilka znajomych twarzy. W Piotrcovii występują byłe zawodniczki Ruchu - Oktawia Płomińska, Żaneta Senderkiewicz i Magdalena Drażyk. Ta ostatnia opuściła Chorzów po sezonie 2019/20. Grając w Piotrkowie Trybunalskim, otrzymała niedawno powołanie do reprezentacji Polski.

- Z Magdą pozostajemy w kontakcie, ale wiadomo: na ten moment jest naszą przeciwniczką. Grała u nas bardzo dobrze, podobnie jest w Piotrkowie. Dostała powołanie na kadrę, na pewno zdobyła tam duże doświadczenie. Zobaczymy, jak zagra przeciwko nam - mówi o Magdalenie Drażyk Marcelina Polańska, rozgrywająca Ruchu. - Będziemy szukali na nią sposobu, ale na naszą korzyść działa fakt, że Magdę znamy. Co z tego wyjdzie, zobaczymy na parkiecie - kończy Marcin Księżyk.

Mecz Ruch - Piotrcovia rozpocznie się 22 grudnia o godz. 18.00. Transmisja na zobacz.tv - link TUTAJ